
Każde śniadanie zaczyna się od przekąsek, których ilość i jakość jest zależna od okoliczności, w jakich śniadanie jest wydane, i od możliwości gospodarczych. W każdym razie należy zachować w nich rozmaitość i nie zapominać o maśle oraz o cienko krojonym chlebie pszennym i żytnim. Wszelkie rodzaje śledzi, sałatek, wędlin, ryb wędzonych, ryb w galarecie i majonezie, grzybów itp. mogą tu być stosowane – tylko nie sery, bo te stanowczo należą do deseru. Wódki też urozmaicić należy: jedna czysta, druga zaprawiona, lecz gorzka, trzecia może być słodzona – co jednak, według mnie, przy słonych przekąskach nie jest odpowiednie, ale gusty są różne. Bardzo pożądana jest starka – naturalnie prawdziwa; różne falsyfikaty pod jej nazwą sprzedawane nic z nią nie mają wspólnego. Koniak podaje się z likierami do kawy, a nie do przekąsek.
Potem należy podać jakąś potrawę z jaj: omlet z szynką lub “aux fines herbes”, jakieś jaja w muszelkach, w tygielkach, z pieczarkami. Zamiast potrawy z jaj, pierwszym daniem może być jakaś przystawka gorąca: forszmak, grzyby duszone, parówki w pomidorowym sosie, raki faszerowane, muszelki z móżdżku.
Następnie potrawa rybna: ryba zawsze gotowana; smażona tylko w razie, jeśli dzień bezmięsny i to w dalszym ciągu dań zamiast mięsa. Zamiast ryby może być podany pasztet na gorąco, vol-au-vent z drobiu, a na skromniejszych przyjęciach – potrawka z drobiu lub jakaś potrawa narodowa: bigos, flaki, kołduny, kiełbasa z kapustą.
Przy śniadaniu skromnym następują sznycle, zrazy, befsztyki, steki wołowe lub wieprzowe, przy wystawniejszych: pieczyste z drobiu lub zwierzyny. Jeżeli śniadanie z dwóch dań tylko się składa, to po potrawie z jaj lub ryb należy podać mięso solidne: polędwicę, comber barani lub cielęcy, rostbef, a nawet schab wieprzowy. Przy śniadaniu uroczystym można jeszcze podać oddzielnie jarzynę, zawszę tylko wykwitną: szparagi, karczochy, kardy itp.
Leguminy zwykle przy śniadaniu nie podaje się, przy śniadaniach uroczystych zastępują je torty, przy skromniejszych, szczególnie męskich – deser, składający się z owoców i różnych gatunków sera – ostrych i łagodnych; do niego czarny chleb cieniutko krojony i masło w kulkach.
Oprócz obowiązkowych wódek, odpowiednimi napojami do śniadania są piwo i porter, lub z wykwintniejszych – czerwony burgund na początek, a dobre reńskie i wytrawne węgierskie przy końcu biesiady. Po deserze – czarna kawa, koniak i ze dwa gatunki likierów, jeden ostry np.: benedictine ub chartreuse, drugi łagodny, np.: prinelle lub cacao-choix.